III LUBELSKIE OTWARCIE SEZONU MOTOCYKLOWEGO 2010 W DNIACH 23 – 25 KWIETNIA 2010 R. CZYLI KRÓTKA RELACJA Z IMPREZY

III Lubelskie Otwarcie Sezonu Motocyklowego 2010 odbyło się, podobnie jak w roku ubiegłym, na terenie Ośrodka Wypoczynkowego „Graf-Marina” nad Zalewem Zembrzyckim w Lublinie, przy ul. Krężnickiej 6a. Impreza trwała 3 dni. Jak co roku frekwencja dopisała. Przyjechało do nas setki motocyklistów i pasjonatów jednośladów. Pogoda również nam dopisała, biorąc pod uwagę fakt, że 23 kwietnia w czwartek, dzień przed zlotem, padał deszcz ze śniegiem. Jedynie mroźne noce dały się we znaki ale przecież zloty są dla „twardzieli”. Bramy terenu zlotu otworzyliśmy w piątek o godz. 16.00. Rejestracja uczestników zlotu przebiegła sprawnie, i tu podziękowania dla naszych aktywnych wolontariuszy za pomoc. Imprezę rozpoczął koncert zespołu Dwa Dni Po, tuż po nim wystąpili Ataknaprawde. Wieczorem w piątek rozpalone zostało ognisko pod ogromną wiatą – ogień nie zgasł aż do zakończenia zlotu rankiem w niedzielę. Jeszcze tego samego wieczoru wystąpił u nas Alex Carlin, muzyk z Kalifonii. W przerwie koncertu Alexa odbył się pokaz „fireshow” w wykonaniu Grupy „Arindal”. Na koniec piątkowego wieczoru koncert zagrał zespół Hangover z Lublina.

W sobotę 24.04.2010 r., od godz. 8.00, rozpoczął się Lubelski Moto-Bazar 2010. Każdy motocyklista mógł znaleźć i zakupić coś dla siebie, począwszy od motocykli dawnych i współczesnych, części, akcesoriów i odzieży motocyklowej, elementy tuningu, militariów, staroci, na śmiesznych gadżetach, nie tylko dla dzieci, kończąc. Przybyło do nas około 60 wystawców.

Tuż przed południem zebraliśmy chętnych do uczestniczenia w paradzie motocyklowej ulicami miasta Lublin. Z terenu zlotu wyjechała kolumna około 800 motocykli, poza terenem zlotu dołączyło do nas blisko 200 motocykli.

Po powrocie z parady rozpoczęły się konkursy zlotowe (świetnie poprowadzone przez Artura – naszego prowadzącego imprezę, za co wielkie dzięki). Wśród nich był konkurs na najstarszy motocykl na zlocie, w którym nagrodą był odlany z gipsu Sokół 1000 w skali 1:6, konkurs na hamowni motocyklowej na najmocniejszy motocykl na zlocie, zawody strong man dla motocyklistów (m.in. siłowanie na rękę, rzut silnikiem motocyklowym), wolna jazda, bungee po nagrodę, przeciąganie liny, konkurs „ognisty pocałunek”, „piankowy bałwan”, narty, tańczące żółte worki, pogo na piłkach oraz wiele innych. Było bardzo zabawnie. Mamy nadzieję, że wszyscy uczestnicy i widzowie konkursów dobrze się przy tym bawili. Jedną z bardziej wartościowych nagród można było zdobyć w konkursie sprawnościowym na motocyklu połączonym ze sprawdzianem wiedzy teoretycznej na temat bezpiecznej jazdy, który poprowadzili przedstawiciele Ośrodka Szkolenia Kierowców KLASA z Lublina wraz z Elite Instruktors Gruop z Łęcznej. Nagrodą w tym konkursie był bezpłatny kurs nauki jazdy kat. A oraz kat. B (na okaziciela) ufundowane przez wyżej wymienionych. Z przekazanych nam informacji wynika, że nagrody zostały już z radością „skonsumowane”.

W między czasie odbył się pozorowany pokaz wypadku motocyklowego w zderzeniu z autem połączony ze szkoleniem z zakresu udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej oraz pokaz STUNT’u motocyklowego w wykonaniu Huberta Dylona „RAPTOWNEGO”. Udało nam się również zebrać prawie wszystkich zlotowiczów do wspólnej fotografii zlotowej. W sobotni wieczorem zagrali dla nas: Sekta Denta z Lublina, Bruk z Chełma, 4 WIELKIE OCEANY z Ostrowca Świętokrzyskiego oraz jako gwiazda wieczoru – zespół HETMAN. Po świetnym (jak zawsze) koncercie zespołu Hetman niespodzianka tylko dla dorosłych ucieszyła obie płcie. Ku pamięci: była chwila, kiedy zaparło nam organizatorom dech w piersiach z przerażenia… w trakcie koncertów na minutę brak było prądu na terenie całego Ośrodka. Ale zachowaliśmy zimną krew, szybkie działanie i faza wróciła uff.

W niedzielę 25.04.2010 r. do godz. 15.00 trwał jeszcze Lubelski Moto-Bazar 2010. Przybyło kupujących. Pogoda nadal dopisywała. Na terenie parku maszyn odbyła się Msza św. z poświęceniem motocykli, którą zorganizował ks. Damian – Bóg zapłać dla ks. Damiana. Po mszy św. zorganizowaliśmy jeszcze kilka konkursów zlotowych, a w okolicach godz. 15.00 zakończyliśmy oficjalnie III Lubelskie Otwarcie Sezonu Motocyklowego 2010. Dziękujemy za pomoc wszystkim osobom, które zaangażowały się w działania związane ze zlotem; dziękujemy Arturowi za sprawne poprowadzenie imprezy; dziękujemy sponsorom nagród za ufundowanie cennych wygranych, dziękujemy ochronie za zapewnienie bezpieczeństwa; dziękujemy akustykom za sprawne nagłośnienie; dziękujemy również Konradowi i Ani z ekipą za jakże smaczną gastronomię, dziękujemy naszym wolontariuszom – bez Was nie dalibyśmy rady, i dziękujemy wszystkim tym, którzy trzymali za nas kciuki.

Ale przede wszystkim bardzo dziękujemy uczestnikom zlotu za przybycie. Dołożyliśmy wszelkich starań, by wszyscy dobrze się bawili. Mamy nadzieję, że się udało i wracaliście do domu zadowoleni.

Liczymy, że spotkamy się w przyszłym sezonie. Uważajcie na siebie. Szerokości!

Z motocyklowym pozdrowieniem
Karol i Anna Mansz
RIDER’S PUB LUBLIN